KINO L (gbt)
Stosunek kina do mniejszości seksualnych zmieniał się w
zależności od tego, jakie miejsce zajmowały one w kulturze i jak odnosiła się
do nich większość społeczeństwa. Przez dekady tematy nieheteroseksualne poruszane w filmach mogły tylko opowiadać o
sobie jedynie w kinie undergroundowym, na specjalnych festiwalach owianych
tajemnicą. Początkowo New Queer Cinema, bo tak został nazwany ten nurt, skupiał
się wokół twórców związanych z Festiwalem Filmowym Sundance. Dziś tematyka homo
i transseksualna wyszła z piwnic i alternatywnych klubów, przeniknęła do kina
tzw. głównego nurtu - mainstreamu, ale wciąż o środowisku opowiadają w głównej
mierze mężczyźni i to ich punkt widzenia najczęściej jest eksponowany.
W historii polskiej
kinematografii powojennej doliczono się 35 postaci o odmiennej seksualności, z
czego 1/3 to postacie epizodyczne.
Jeśli zaś chodzi o współczesne kino polskie, to oczywiście trzeba
wspomnieć o ważnym dla kultury lesbijskiej filmie węgierskim
„Inne spojrzenie” z 1982 r. W tej historii o dwóch lesbijkach główne
role zagrały polskie aktorki Jadwiga Jankowska-Cieślak i Grażyna Szapołowska.
Motywy kobiet nieheteronormatywnych współcześnie możemy w Polsce
zobaczyć głównie w serialach, czy w kinowej komedii. Możemy też przy okazji festiwalów
oglądać filmy dokumentalne, które jednak najczęściej dotyczą homofonii w Polsce
i problemów gejów.
Chciałabym obejrzeć życie współczesnej lesbijki i nie tej żyjącej
stolicy, ale w małym polskim mieście, gdzie każdy zna każdego i wszystko o nim
wie.
Chciałabym oddać GŁOS KOBIETOM niech opowiedzą o swoim
życiu.
Mama nadzieje, iż dzięki temu festiwalowi odkryjemy się i
zobaczymy jak nas dużo i jak wiele dajemy temu społeczeństwu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz